21 sierpnia 2020

393. Władimir Zografski

Przed nami zdecydowanie najdziwniejsze Letnie Grand Prix w 26-letniej historii tej imprezy. O ile Wisła tradycyjnie gości zawody inaugurujące cały cykl, tak w tym roku będzie również areną zmagań konkursu kończącego skoki na igelicie. Zamiast piątkowych kwalifikacji - prolog do weekendowych zawodów, gdzie nagrodą był puchar TVP Sport, realizatora transmisji. Zaskoczenia nie było, wygrał Kamil Stoch, który prawdopodobnie wygrał jedyną edycję tego konkursu. Chociaż, znając dynamikę zmian w mediach publicznych - może właśnie narodziła się nam nowa tradycja, związana z letnimi skokami? Przekonamy się za rok.

Tymczasem, przedstawiam podpis bułgarskiego jedynaka wśród skoczków, czyli Władimira Zografskiego. Zadebiutował w sezonie 2008/2009, a pierwsze punkty wywalczył w grudniu 2010. Jego najlepsze sezony to 2012/2013 i 2018/2019 - plasował się wówczas na 33. pozycji w klasyfikacji generalnej, zdobywając odpowiednio 183 i 134 punkty. Niejednokrotnie dobre występy przeplata ze słabymi, często po drodze zaliczając dyskwalifikację za nieregulaminowy sprzęt lub kombinezon. Uczestniczył we wszystkich MŚ w narciarstwie klasycznym od 2009 roku, w dwóch konkursach awansował do "30". Jest także dwukrotnym olimpijczykiem i tu warto wspomnieć o bardzo dobrym, 14. miejscu na skoczni normalnej w konkursie olimpijskim w Pjongczang. Z kolei najlepsze miejsce w PŚ to 6. pozycja w Kuusamo w sezonie 2018/2019. Ostatni sezon 2019/2020 to 48 punktów i 41. pozycja.

LICZNIK AUTOGRAFÓW ZDOBYTYCH W WIŚLE (zima): 12/46

2 komentarze:

W komentarzu pozostaw coś więcej niż tylko gratulacje i linka do swojej strony.