2017-05-24

Z3. Polscy panczeniści

Po raz trzeci przedstawiam na moim blogu kartkę, na której podpisała się więcej niż jedna osoba - po raz kolejny autografy złożyli panczeniści, wybitni reprezentanci Polski, wielokrotni medaliści Igrzysk Olimpijskich. A tych podpisów jest całkiem sporo, bo aż osiem. Po kolei opiszę każdą osobę przedstawioną na zdjęciu, wykonanym jak głosi napis na odwrocie w Soczi, podczas Igrzysk w 2014 roku.

Od lewej strony, dumnie dzierżąc flagę Polski, prezentuje się Konrad Niedźwiedzki - wielokrotny mistrz Polski. Brązowy medalista mistrzostw świata na dystansach w 2013 roku w Soczi. Brał udział w Zimowych Igrzyskach olimpijskich w Turynie w 2006, gdzie w biegu na 1500 metrów zajął 12. miejsce, a na 1000 metrów był 13. Na Zimowych Igrzyskach olimpijskich w Soczi w 2014 zdobył brązowy medal w wyścigu drużynowym. To mój pierwszy autograf Konrada Niedźwiedzkiego.

Następnie mamy autograf Jana Szymańskiego - podobnie jak Konrad Niedźwiedzki, w drużynie zdobył brąz MŚ w 2013 oraz brąz IO w 2014, obie imprezy miały miejsce w Soczi. Warto jeszcze wspomnieć o trzech medalach na Uniwersjadzie - dwa złota i srebro. Ponad dwa lata temu autograf Jana Szymańskiego gościł na moim blogu - dostępny jest tutaj.

Kolejny autograf jest od Luizy Złotkowskiej - dwukrotnej medalistki Igrzysk Olimpijskich - w 2010 roku zdobyła brąz w biegu drużynowym na dystansie 2400 metrów oraz srebro 4 lata później w tej samej dyscyplinie. Autografy Luizy Złotkowskiej gościły dwukrotnie na mojej stronie - można je obejrzeć tutaj oraz tutaj.

Dalej jest podpis Krzysztofa Niedźwiedzkiego - ojciec Konrada, a także trener panczenistów i niektórych panczenistek. Wniósł niemały wkład w dorobek medalowy na Igrzyskach w Soczi. Jego podpis na blogu jest po raz pierwszy.

W geście triumfu, ręce do góry wznosi Natalia Czerwonka - nic dziwnego, w końcu zdobyła srebro w drużynie razem z koleżankami. Sztuka ta nie udała się w Vancouver, gdzie była rezerwową zawodniczką. Na Mistrzostwach Świata dwukrotnie zdobyła medale w drużynie - brąz w Heerenveen w 2012 oraz rok później srebro w Soczi. Jej podpis wcześniej raz pojawił się na blogu - można zobaczyć go tutaj.

Nieco mniej entuzjastycznie prezentuje się Katarzyna Woźniak - nieco to dziwi, wszak odniosła życiowy sukces jakim jest wielokrotnie wspominany srebrny medal w drużynie. Weszła w skład brązowej drużyny z Vancouver. Warto jeszcze wspomnieć o brązowym medalu z 2012 roku z Mistrzostw Świata.

W dalszej kolejności mamy podpis Katarzyny Bachledy-Curuś - dorobek olimpijski jest identyczny jak Katarzyny Woźniak, dorobek mistrzowski różni się tym, że weszła w skład srebrnej drużyny z Soczi z 2013 roku. Na uniwersjadach czterokrotnie zdobywała medale, z czego aż 3 w Turynie w 2007 roku - po jednym z każdego kruszcu.

Ostatni podpis złożył Zbigniew Bródka - najbardziej utytułowany zawodnik spośród wszystkich przedstawionych - jako jedyny zdobył indywidualny medal olimpijski - złoto w Soczi na dystansie 1500 metrów, które w finale wygrał o 0,003 sekundy. Do tego dochodzi brąz w drużynie na Igrzyskach, brąz w drużynie na MŚ w Soczi w 2013 oraz 1. miejsce w Pucharze Świata w sezonie 2012/2013 na dystansie 1500 metrów. Autografy mistrza olimpijskiego pojawiały się dwukrotnie - można je obejrzeć tutaj oraz tutaj.

I na końcu mamy Wiesława Kmiecika, który niestety nie podpisał się na tym zdjęciu. Był trenerem panczenistów do kwietnia 2016 roku, kiedy to został zastąpiony przez Witolda Mazura - ten ostatni niedawno uległ groźnemu wypadkowi. Według doniesień medialnych jego stan jest bardzo poważny, co niestety uniemożliwi mu pracę z naszymi zawodnikami. Trzymam kciuki za jego powrót do zdrowia!

Po tym całym wypracowaniu, czas na najważniejszą część - czyli na zdjęcie.


Poprzednia zbiorowa kartka, z podpisami panczenistek - dostępna jest tutaj.

7 komentarzy:

  1. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2017/05/202-juliusz-machulski.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie gratulacje, świetne są takie zbiorowe podpisy. :) Pozdrawiam! :>

    OdpowiedzUsuń

W komentarzu pozostaw coś więcej niż tylko gratulacje i linka do swojej strony.