W niedzielne popołudnie przedstawiam podpisy Richarda Freitaga, niemieckiego skoczka narciarskiego. Wielu kibiców z pewnością pamięta pasjonującą walkę Niemca z Kamilem Stochem o Kryształową Kulę w sezonie 2017/2018 - sezon ten był najlepszy w karierze Freitaga, zajął wówczas 2. miejsce na koniec sezonu. Od sezonu 2019/2020 występował sporadycznie w PŚ, a po zakończeniu sezonu 2021/2022 zakończył karierę. W Pucharze Świata 23 razy stał na podium: 8 razy wygrał, 12 razy był drugi i 3 razy trzeci.
30 sierpnia 2026
28 sierpnia 2026
9g. Adam Małysz
Dziś przedstawiam podpisy Adama Małysza, czyli osoby której nikomu nie trzeba przedstawiać. W ostatnim czasie pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego - od czerwca 2022 do czerwca 2026. Nie kandydował na następcą kadencję, a jego następcą został również jego poprzednik na tym stanowisku czyli Apoloniusz Tajner.
AUTOGRAFY ZDOBYTE W WIŚLE (lato 2025): 51/78
25 sierpnia 2026
8b. Martin Koch
Oto podpis Martina Kocha, austriackiego skoczka narciarskiego. Należał on do czołowych austriackich skoczków pierwszej dekady XXI wieku, a szczególnie zasłynął jako znakomity specjalista od lotów narciarskich. W Pucharze Świata zadebiutował w 1998 roku, a pierwsze punkty zdobył sezon później w Zakopanem. Już w 1999 i 2000 roku sięgał po drużynowe mistrzostwo świata juniorów. Przełomowy był dla niego sezon 2001/02, w którym po raz pierwszy stanął na podium PŚ w Engelbergu i zajął ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.
Największe sukcesy odnosił jednak w konkursach drużynowych. W 2006 roku został mistrzem olimpijskim w Turynie, a później trzykrotnie zdobywał drużynowe mistrzostwo świata i trzykrotnie drużynowe mistrzostwo świata w lotach. Indywidualnie wywalczył srebro MŚ w lotach w 2008 roku oraz brąz w 2012.
W Pucharze Świata odniósł pięć zwycięstw, z czego cztery na skoczniach mamucich. Pierwsze zanotował w 2011 roku w Harrachovie. W tym samym roku ustanowił rekord Austrii w długości lotu, osiągając w Vikersund 241,5 m. Łącznie 23 razy stanął na podium PŚ. Karierę zakończył 22 marca 2014 roku w Planicy.
22 sierpnia 2026
7c. Jessica Jerome
Niektóre osoby goszczą na blogu po naprawdę długiej przerwie - tak jest w tym przypadku. Po 12 latach powtórnie prezentuję autograf Jessiki Jerome, amerykańskiej skoczkini narciarskiej. Przy poprzednich publikacjach w 2013 i 2014 roku była jeszcze aktywną zawodniczką, regularnie startującą w Pucharze Świata i odnoszącą bardzo dobre wyniki. Dwukrotnie stała na podium pucharowych zawodów, wzięła również udział w Igrzyskach rozegranych w Soczi oraz w czterech kolejnych Mistrzostw Światach między 2009 a 2015 rokiem. Po sezonie 2014/2015 zakończyła karierę. Obecnie pracuje w strukturach FISu jako delegat techniczny przy niektórych zawodach.
20 sierpnia 2026
5g. Maciej Kot
Oto podpisy Macieja Kota, dobrze znanego polskiego skoczka narciarskiego. W przeszłości był on ważnym i pewnym punktem polskiej kadry w skokach narciarskich, obecnie mierzy się z ustabilizowaniem swojej dyspozycji - dobre występy przeplata gorszymi. W sezonie 2025/2026 startował w PŚ częściej niż w sześciu poprzednich sezonach - zdobył 87 punktów, zajmując 39. miejsce w klasyfikacji generalnej. W trwającym Letnim Grand Prix 2026 w czterech występach wywalczył 64 punkty i zajmuje 16. pozycję.
AUTOGRAFY ZDOBYTE W WIŚLE (lato 2025): 49/78
17 sierpnia 2026
4f. Simon Ammann
Oto kolejne podpisy Simona Ammanna, szwajcarskiego skoczka narciarskiego. Wszyscy z pewnością wiedzą, iż jest czterokrotnym indywidualnym mistrzem olimpijskim - tytuły te zdobył w latach 2002 i 2010. Pomimo upływających lat, 45-latek wciąż startuje w Pucharze Świata. Sezon 2025/2026 zakończył na 46. miejscu z dorobkiem 41 punktów. W trakcie Letniego Grand Prix w Wiśle zajął 32. i 26. miejsce.
AUTOGRAFY ZDOBYTE W WIŚLE (lato 2026): 5/87
15 sierpnia 2026
3d. Thomas Morgenstern
Oto podpisy Thomasa Morgensterna, austriackiego skoczka narciarskiego. Choć swoją piękną i bogatą karierę zakończył w 2014 roku, dalej jest obecny w świecie skoków narciarskich. Bierze m. in. w zawodach Skoków w Punkt, organizowanych przez swojego sponsora, który towarzyszył mu przez całą karierę - Red Bulla. Występuje tam w roli trenera - koordynatora jednej z drużyn.
13 sierpnia 2026
2o. Kamil Stoch
Dziś na blogu podpisy Kamila Stocha. Wybitny polski skoczek w marcu 2026 oddał swój ostatni skok. Moment ten był wzruszający i zapadający w pamięć dla wszystkich, którzy śledzili jego piękną karierę. W Pucharze Świata startował przez 22 lata - od 2004 roku. Trzykrotnie został Mistrzem Olimpijskim, dwukrotnie Mistrzem Świata. Dwa razy wygrał klasyfikację generalną, trzykrotnie Turniej Czterech Skoczni, dwa razy najlepszy był w Raw Air. Na podium stawał 80 razy, wygrywając przy tym 39 konkursów. Choć ostatnie sezony do najlepszych nie należały, dalej startował w zawodach, licząc na dobre występy i nie poddając się. W swoim ostatnim sezonie 2025/2026 zdobył 186 punktów i zajął 31. miejsce.
10 sierpnia 2026
1j. Piotr Żyła
AUTOGRAFY ZDOBYTE W WIŚLE (lato 2025): 47/78
AUTOGRAFY ZDOBYTE W WIŚLE (lato 2026): 2/87
5 sierpnia 2026
LGP Wisła 2026 - relacja
Dopiero co emocjonowaliśmy się zakończeniem sezonu 2025/2026 w Planicy - Kamil Stoch zakończył swoją przepiękną karierę sportową, a Domen Prevc odebrał w pełni zasłużoną Kryształową Kulę. Nim się nie obejrzeliśmy, nastało lato, a wraz z nim - kolejna edycja letnich skoków na igelicie. Od wielu lat beskidzka Wisła jest gospodarzem tego cyklu - w 2026 roku gościła ona zawody otwierające.
Do Wisły z początkiem sierpnia 2026 nie przyjechała czołówka sezonu 2025/2026 - wśród najwyżej sklasyfikowanych zawodników sezonu 2025/2026 do Wisły przyjechali Naoki Nakamura, Kristoffer Eriksen Sundal, Valentin Foubert i Gregor Deschwanden, a z kobiet - Abigail Strate, Eirin Maria Kvandal i Nika Vodan. Na sobotę i niedzielę zaplanowano po 2 konkursy indywidualne (mężczyzn i kobiet).
01.08.2026 (sobota)
Sobota na skoczni im. Adama Małysza rozpoczęła się od treningów oraz konkursu pań. Ponieważ nie oglądałem tych zawodów na miejscu, ograniczę się do przytoczenia podium: Ema Klinec, Sijle Opseth i Josephine Pagnier oraz podania miejsca Polek: Anna Twardosz zajęła 11. miejsce, a powracająca po przerwie Kamila Karpiel była ostatnia wśród sklasyfikowanych zawodniczek - 35.
W tym odwiedziłem nowo otwarte Beskidzkie Centrum Narciarstwo im. Adama Małysza. Obiekt ten w centrum Wisły zastąpił znaną Galerię Adama Małysza, w której byłem za pierwszym razem w Wiśle - w 2017 roku. Przeniesiono tam wszystkie trofea Orła z Wisły, a także uzupełniono zbiory o trofea innych beskidzkich skoczków, jak Paweł Wąsek czy Piotr Żyła. Dodatkowo, dodano liczne pozycje interaktywne - gry zręcznościowe, imitacje skoku oraz pozycji dojazdowej. Wszystko to w nowoczesnym i przestronnym budynku nieopodal centralnego punktu Wisły, czyli placu Hoffa.
Wszystkie te trofea (w szczególności Adama Małysza) prezentują się niezwykle okazale. Cena biletu normalnego to 50 zł. Z pewnością, jest to miejsce warte odwiedzenia przez każdego fana skoków narciarskich.
Po południu, o 17:30 do startu przystąpili panowie. Co ciekawe, nie zaplanowano kwalifikacji, zatem do I serii przystąpiło 60 zawodników. Przez cały dzień świeciło słońce, a upał był niemiłosierny. Droga na skocznię była niemałym wyzwaniem, zwłaszcza że miałem do pokonania ponad 5 km w jedną stronę. Zawody rozpoczęły się minutą ciszy, która upamiętniła niedawno zmarłych Grzegorza Miętusa (4 lipca 2026) - skoczka narciarskiego oraz Kariego Pätäriego (27 lipca 2026) - fińskiego trenera skoków narciarskich. Tuż po rozpoczęciu zawodów słońce zaszło za chmurami, a oglądanie zawodów stało się o wiele przyjemniejsze.
W I serii odległości nie były rewelacyjne - by znaleźć się w czołówce, wystarczyło nieznanie przekroczyć punkt K. Wyjątkiem okazał się tu Naoki Nakamura, który oddał zdecydowanie najlepszy skok - 129 metrów. W rundzie finałowej potwierdził, że jest w świetnej dyspozycji - ponownie skoczył najdalej, tym razem na 135 metr. W II serii widzowie mogli oglądać znacznie więcej dalekich skoków. Podium uzupełnili Marco Wörgötter i Gregor Deschwanden. Szóste miejsce zajmował Kristoffer Eriksen Sundal, jednak po zakończeniu zawodów został zdyskwalifikowany. Na uwagę zasługuje również świetny występ Kazacha Daniła Wasiljewa, który uplasował się tuż za podium - na 4. miejscu.
Polacy, którzy szeroką ławą startowali, prezentowali zróżnicowany poziom (choć raczej niższy niż wyższy). Kacper Tomasiak zajął 7. miejsce, Dawid Kubacki - 10., Maciej Kot - 16., Klemens Joniak - 21., Paweł Wąsek - 27., Aleksander Zniszczoł - 30., Kamil Waszek - 31., Piotr Żyła - 36., Jakub Wolny - 43. i Łukasz Łukaszczyk - 55. Mimo braku znanych nazwisk, II seria stała na wysokim poziomie, a skoków za punkt K było znacznie więcej.
02.08.2026 (niedziela)
W niedzielę zawody rozpoczęły się wcześniej - już o 14:45. Temperatura była niższa niż w sobotę, przez co oglądanie było o wiele bardziej komfortowe.
W niedzielę, w przeciwieństwie do soboty odbyły się kwalifikacje, które wygrał Valentin Foubert, a Polacy nie mogli już wystawić kwoty narodowej. Prawdziwą sensacją tego dnia był występ Kamila Waszka - Polak po świetnym skoku na odległość 137 metrów zajmował 3. miejsce po I serii. W II serii zaprezentował się również bardzo dobrze (128 metrów) i zajmował 6. miejsce, jednak po zakończeniu konkursu został zdyskwalifikowany. Tuż po skoku Waszka w II serii, polscy skoczkowie zebrali się wokół niego, by pogratulować mu dobrego (przynajmniej na tamten moment) występu.
W niedzielę ponownie najlepszy był Naoki Nakamura, natomiast pozostałe dwa miejsca to duże niespodzianki. Drugie miejsce zajął Kaimar Vagul z Estonii, a trzecie - Rok Oblak ze Słowenii. Dla obu tych młodych skoczków były to pierwsze podia w letnim cyklu skoków narciarskich.
Kacper Tomasiak był 10., Maciej Kot - 18., Paweł Wąsek 23., Dawid Kubacki - 29., a Klemens Joniak - 31.
Podsumowanie
Wyjazd do Wisły zaliczam do udanych, zwłaszcza pod kątem kolekcjonerskim. Zebrałem 88 podpisów, w tym wielu nowych zawodników. Pod względem sportowym, Polacy skakali nierówno (poza Kacprem Tomasiakiem). Biorąc pod uwagę brak najsilniejszych zawodników, przynajmniej jedno miejsce na podium było w zasięgu. Tymczasem Piotr Żyła nie zdobył żadnego punktu w sobotę, a Dawid Kubacki i Maciej Kot zdobyli tych punktów po 28. Niedzielny występ dał nadzieję, że być może Kamil Waszek będzie w stanie powalczyć o dobre lokaty czy to w kolejnych letnich występach, czy to już zimą. Otwartą kwestią pozostaje, czy letnim dominatorem pozostanie Naoki Nakamura.





















