Wczoraj (tj. 6 maja) media obiegła wiadomość, że Andreas Kofler kończy ze skokami narciarskimi. Kariera Austriaka była przebogata, pokrótce są opiszę, wymieniając najważniejsze sukcesy - na wszystkie musiałbym poświęcić kilka rozbudowanych postów. Karierę w PŚ rozpoczął w sezonie 2001/2002 - wtedy nie przebrnął przez kwalifikacje do austriackiej części Turnieju Czterech Skoczni. Już w kolejnym sezonie pokazał się z bardzo dobrej strony - zajął 16. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz wywalczył pierwsze podium w zawodach PŚ. W klasyfikacji generalnej sezonu aż pięciokrotnie plasował się w czołowej "10" - najwyższe, trzecie miejsce zajął w sezonie 2011/2012 z wynikiem 1203 punktów. W zawodach PŚ 36 razy zajmował miejsce na pudle: wygrał 12 zawodów, 13 razy był drugi i 11 razy trzeci.
Prócz tego, odnosił także wspaniałe sukcesy na Igrzyskach Olimpijskich: jest dwukrotnym drużynowym mistrzem olimpijskim z Turynu i Vancouver, a także indywidualnym wicemistrzem ze skoczni dużej w Turynie - w tych pamiętnych zawodach złoto przegrał o 0,1 punktu ze swoim rodakiem Thomasem Morgensternem. Na Mistrzostwach zdobył 4 medale: 3 złota (wszystkie za konkursy drużynowe) oraz jedno srebro - zdobyte w konkursie indywidualnym w Oslo na skoczni dużej. Również w drużynie, dwukrotnie zgarnął złoto na MŚ w Lotach, w latach 2008 i 2012. W sezonie 2009/2010 wygrał Turniej Czterech Skoczni.
Jeszcze sezon 2016/2017 miał stosunkowo udany - zdobył 307 punktów, zajął 3. miejsce w jednym z konkursów i zajął 23. lokatę w klasyfikacji generalnej. Z powodu choroby musiał zrezygnować ze startów w sezonie 2017/2018. Z kolei sezon 2018/2019 miał dokładnie taki sam, jak swój debiutancki 2001/2002 - brał udział tylko w austriackiej części Turnieju Czterech Skoczni i nie awansował do konkursów. Niemniej jednak, popularny Kofi był doskonałym zawodnikiem i zostanie na długo zapamiętany przez sympatyków tej dyscypliny - wszak posiał liczne grono fanów w kraju nad Wisłą. Jeden z autografów otrzymałem w prezencie, drugi - od Austriackiego Związku Narciarskiego.
7 maja 2019
4 maja 2019
171a. Stephanie Brunner
Oto drugi w mojej kolekcji autograf Stephanie Brunner, austriackiej narciarki alpejskiej. Jej kariera na przestrzeni lat bardzo ładnie się rozwijała: od 111. miejsca w sezonie 2011/2012 wskoczyła na 14. lokatę w sezonie 2017/2018. Brała udział w Igrzyskach w Pjongczang, jednak nie ukończyła giganta oraz slalomu, w których startowała. Sezon 2018/2019 zaczął się dla Austriaczki bardzo dobrze: po raz pierwszy stanęła na podium zawodów PŚ - w Killington w gigancie zajęła 3. lokatę. Niestety, początek roku 2019 okazał się dla niej koszmarny: zerwanie więzadeł w lewym kolanie wykluczyło ją ze startów do końca sezonu. Ostatecznie sezon 2018/2019 zakończyła na 33. lokacie z wynikiem 256 punktów.
Poprzedni autograf Austriaczki można zobaczyć tutaj.
Poprzedni autograf Austriaczki można zobaczyć tutaj.
Subskrybuj:
Posty (Atom)